Posty

Wyświetlanie postów z listopad, 2014

Czekałyśmy i się doczekałyśmy ー śnieg!

Obraz
Od poprzedniego wpisu nie działo się wiele, ale znalazło się kilka powodów do radości i smutku. 
Zacznę od tego, że zaczyna się grudzień, a co za tym idzie święta i sylwester. Pod choinkę Milka dostanie prawdopodobnie tylko smakołyki Orlando. Nie szaleję za kupowaniem psu rzeczy na takie okazje, więc symbolicznie paczka ciastek starczy. Sylwester spędzimy, mam nadzieję, bez żadnych kłopotów.


Jak widzicie na zdjęciach wyżej, mamy śnieg. To znaczy miałyśmy, bo zdążył się stopić. Na Mazurach spadł dwa razy, ale po kilku dniach już go nie było. Czas, kiedy biały puch jeszcze się utrzymywał, wykorzystałyśmy w stu procentach. Zaczęłam Milkę uczyć ciągnięcia pustych sanek i jak na pierwsze próby szło nam dobrze. Młoda z chęcią próbowała ciągnąć sanki, ale jak na początek pomagałam jej, pchając je lekko. Długo się zastanawiałam czy napisać o tym tutaj, a to dlatego, że zawsze znajdzie się osoba, która będzie pisać, że męczę psa. Gdyby Milka nie chciała to by tego nie robiła, nie zmuszam jej.

Akcja "Psijacielu Drogi"

Obraz
Naszym celem jest uświadomienie ludziom, że każdy pies to wydatek finansowy. Jako blogerzy często mówimy o naszym życiu z psem, przedstawiamy wspólne wyjazdy czy zdjęcia zadowolonego czworonoga. To sprawia, że wiele osób decyduje się na posiadanie psa w ogóle, a czasem na psa konkretnej rasy. Uważamy, że należy zwracać uwagę na fakt, iż pies to regularne wydatki: na jego żywienie, profilaktykę weterynaryjną, zaspokajanie potrzeb takich jak zabawa, spacer, socjalizacja czy wychowanie. Niejednokrotnie to również niespodziewane wydatki na leczenie. Bezpieczne i niosące satysfakcję uprawianie psich sportów - tak teraz modne - wymaga poświęcenia funduszy na seminaria, kursy, zawody, akcesoria oraz właściwe przygotowanie fizyczne i psychiczne psa [...]PIESJak wiecie albo nie Milka to pies ze schroniska. Za adopcje nie płaciłam nic, można było przelać na konto symboliczną kwotę, ale razem z tatą postanowiliśmy przy następnej wizycie dać worek dużej karmy zamiast pieniędzy.
WETERYNARZPierwsze …

Chcemy już zimę!

Obraz
Jesień, jak już może wspominałam, nie jest moją ulubioną porą roku. Z niecierpliwością czekam na zimę, chociaż jak już nadejdzie to będę na nią narzekać i czekać na wiosnę. Co prawda lubię śnieg, ale minusowej temperatury już nie bardzo.