Posty

Wyświetlanie postów z wrzesień, 2015

Koniec wakacji i koniec projektu!

Obraz
Nadszedł czas, aby podsumować tegoroczne wakacje, a mianowicie Projekt 62, w którym braliśmy udział. Jak zwykle wolny czas upłyną nie wiadomo kiedy, ale szczere mówiąc to lato było jednym z lepszych. I chociaż nie udało nam się zrobić wszystkiego co chciałam, to i tak było świetnie.

Zacznę od napisania paru zdań o samym projekcie. Naprawdę dobrym pomysłem było wzięcie w nim udziału. Zawsze kiedy miałam zasiadać przed komputerem i nie robić nic szczególnego, przypominałam sobie, że przecież pod koniec czerwca coś sobie obiecałam. Miałyśmy sześćdziesiąt dwa dni, a wykorzystałyśmy coś koło czterdziestu. Wiadomo wyjazdy, goście, kumple albo po prostu lenistwo na to wpłynęły.
CHODZENIE I ODWOŁYWANIE SIĘ BEZ SMYCZY Nie jest to takie łatwe jak może się wydawać. Na jednym spacerze myło dobrze, a na drugim już pies całkowicie mnie olewał. Na podwórku jest świetnie, ale poza nim już nie bardzo.
DUŻE PSY Mijałyśmy takie dość rzadko, ale jeśli już nam się zdarzyło to byłam bardzo zadowolona z Milk…